Forum Forum właścicieli Peugeot 'ów Elyseo i Elystar Strona Główna Forum właścicieli Peugeot 'ów Elyseo i Elystar
Jedyne polskie forum i klub zrzeszające właścicieli skuterów Elyseo i Elystar


Przekładnia - olej, łożyska, uszczelnienia
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum właścicieli Peugeot 'ów Elyseo i Elystar Strona Główna -> Problemy z Maszynkami
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
st1545
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 1475
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa - Wesoła

 PostWysłany: Nie 22:24, 20 Lip 2008    Temat postu: Przekładnia - olej, łożyska, uszczelnienia Back to top

Przegrzebałem sobie forum pod kątem przekładni zębatej - tej z tyłu. Nie chodzi mi o CVT (-:

Co już wiem: olej 80W90 wymienia się co jakiś czas (5000-8000km). Służy do tego wlew - śruba pod klucz 12 - oraz spust. W razie braku spustu, stawiamy Ely przednim kołem do góry lub wyciągamy olej strzykawką z rurką (albo gruszką). Ilość oleju jest podana na obudowie - 120ml. Można kupić małą tubkę z napisem "skuter-super" na jedną wymianę (18zł) albo litr Lotosa na całe życie (15zł). Sklepy polecają to pierwsze rozwiązanie ("bo tego niedużo wchodzi"). Fajnie, prawda?

Ok, to było proste. Teraz będzie gorzej - czego nie wiem:
W przekładni są dwa wałki, każdy na dwóch łożyskach i każdy z jednym uszczelniaczem. Żeby wymienić łożyska (np. jak wyją lub mają luzy), trzeba wszystko rozebrać. Mam nadzieję, że jak wycie jest umiarkowane, a luzów nie czuć, to nie warto robić tego zapobiegawczo? Jeśli jednak warto, to co ile? (szacunkowo - 10000km? 20000km? jeszcze więcej?)

Na jednym wałku (napędzającym) siedzi sprzęgło. Żeby dobrać się do uszczelniacza, na pewno trzeba je zdjąć. Potem można wyjąć sam uszczelniacz (do wymiany), ale jak to się robi - jest jakaś pokrywka czy pierścień osadczy? Pytam z ciekawości .. myślę, że jak zdejmę to będzie to oczywiste (-:
Od drugiej strony siedzi koło. Niestety, o ile dobrze rozumiem post Yetiego z 11.06.2008r., to po zdjęciu koła można sobie tylko popatrzeć, czy wyciek jest czy go nie ma:
http://www.ely.fora.pl/prezentacje-naszych-sprzetow,13/elyseo-50-99,1400-90.html
Do wymiany i tak trzeba rozbierać przekładnię - dlatego kombinuję, żeby połączyć to z wymianą łożysk. Ma to sens? Acha, koła mi się za bardzo nie chce ściągać - wydech zawadza, a jeszcze nie skorodował całkowicie (-; No ok, jeśli operacja z łożyskami ma sens tylko jako dodatek do wymiany ewentualnie cieknącego uszczelniacza, to wjadę na podstawkę ze skrzynki po jabłkach i ściągnę koło do dołu, żeby ten simmering obejrzeć (-; A jak nie będzie wycieku, to zostawiłbym to na bliżej nieokreśloną przyszłość.. No ale jednak jakoś mnie to rozbieranie kusi (-; Ostatnio rozebrałem szlifierkę kątową, zostały mi po niej fajne łożyska w słoiczku (-:

O co chodzi: niestety, jednak sporo cieknie. Dolałem 10ml/1000km. Głównie cieknie do środka (pod dekiel), ale stamtąd kapie na ziemię. Yeti - miałeś rację, trzeba to było już dawno obejrzeć - teraz znaczę już każde miejsce postoju ... normalnie jak jakiś czworonóg na spacerze (-;

Za wszelką pomoc - numery łożysk do kupienia (wolę SKF na ul. Jaktorowskiej niż np. Mielocha) oraz wymiary uszczelniaczy (powód jw.) będę niewymownie wdzięczny (-:

pozdrawiam, tomek
 
Zobacz profil autora
yeti
Moderator


Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 3994
Przeczytał: 52 tematy

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa

 PostWysłany: Nie 23:19, 20 Lip 2008    Temat postu: Back to top

drogi Tomku -sprawa wygląda tak -uszczelniacz od strony sprzegła to mały problemik -po zdjęciu sprzegła bezproblemowo go wymieniasz Laughing ( na wyraźnie żądanie podam wymiary Twisted Evil )
natomiast uszczelniacz od strony koła to troszku dłubania -jeżeli puszcza własnie ON to wyciek widać

chce przez to powiedzieć ,ze po zdjęciu koła nie będziesz w stanie stwierdzić uszkodzenia uszczelniacza gdyż ..... po zdjęciu koła ukaże Ci się łożysko kryte ,dopiero pod nim e karterze jest uszczelniacz

następna sprawa to wymiana łożysk w przekładni -odradzam zawsze -już nigdy wałki nie ustawią się tak samo i może pogłąbić się ,,wycie "
oczywiście ,jezeli uszczelniacz od strony koła padł to nie mamy wyboru
same łożyska raczej wytrzymują przebiegi rzędu Rolling Eyes -no w każdym bąć razie długo dają rade Wink
 
Zobacz profil autora
Misiok
Elymaniak z krwi i kości


Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 549
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Świętochłowice

 PostWysłany: Nie 23:29, 20 Lip 2008    Temat postu: Back to top

U mnie na półce dalej leżą dwa łożyska i uszczelniacz.
Wymiana nie jest skomlikowana, pod warunkiem, że ma się przyrządy do wybicia łożysk.
 
Zobacz profil autora
st1545
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 1475
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa - Wesoła

 PostWysłany: Sob 11:55, 30 Sie 2008    Temat postu: Back to top

Witam.
Udało się - nie cieknie (-:

W sumie wszystko było dość proste i parę rzeczy niepotrzebnie sobie utrudniłem. Opiszę to po kolei.

Żeby dobrać się do przekładni trzeba zdjąć sprzęgło. Po odkręceniu nakrętki kluczem 14 i zdjęciu dzwona ukazuje się takie coś, co nie bardzo chce zejść. Odkręcenie kolejnej nakrętki (klucz 38 ) nic nie zmieni (najwyżej można stracić ząb, jak sprężyna odsprężynuje). Najprościej odciągnąć od siebie stożkowe tarcze - dopiero wtedy długość paska paska pozwoli zdjąć to sprzęgło z wałka.



Następnie widać pokrywkę przekładni. Ciemnoszare gumowe kółko na wałku to właśnie uszczelniacz - tzw. simmering. Rozmiar: 17x30x6 - nie do kupienia w całej Warszawie. Ponieważ wyjmując go "miękkim drutem o zaokrąglonym końcu" (czytaj: nożem) trochę go uszkodziłem musiałem założyć nowy, to kupiłem 17x30x7. Pasuje bez problemu. Aaaa, zapomniałbym napisać - to nie tędy ciekło....



Odkręciłem pokrywę. Przykręcona jest pięcioma śrubami - takimi samymi jak duża pokrywa napędu. W środku są jednak trzy wałki i cztery koła zębate. Stan (oceniając wizualnie) - bez zarzutu (-:



A to przyczyna problemów - uszczelka pokrywy. Ciekło na dole, czyli na górze zdjęcia.



Nie miałem uszczelki na wymianę. Pojechałem 1 raz do biura autobusem, ale w sklepie tuż obok nie mieli już Polonitu - materiału do dorobienia uszczelki (inne nazwy handlowe i potoczne: klingerit, gambit, tektura (-; ). Nie chciało mi się jeździć po mieście i szukać uszczelki gotowej (Motor Land kiedyś miał takie w zestawach do Peugeota, ale się skończyły - dalej nie dzwoniłem), więc złożyłem "na czerwony silikon":



Nałożyłem, zgodnie z instrukcją, "cienką nitkę" (ładniej nie umiałem )-: ), odczekałem 15 minut i lekko przykręciłem. Po następnym kwadransie dociągnąłem śruby... To nie był dobry pomysł - pełną twardość osiąga paskudztwo dopiero za 1 dzień, a tak udało mi się wycisnąć całe szczeliwo spod pokrywki i skręcić przekładnię "na sztywno". W efekcie, wskutek naprężeń termicznych, urwała się jedna ze śrubek mocujących pokrywkę. No i znowu zaczęło cieknąć.

Uratował mnie oczywiście Yeti. Po spotkaniu garażowym dostałem od niego 2 właściwe uszczelki, z których jedną założyłem a drugą sfotografowałem dla ciekawych jej wyglądu:



Przy okazji, grzebiąc się w smarach i olejach (na całą wielomiesięczną operację zużyłem pół litra Lotosa) nasmarowałem sobie kopkę, która niechętnie wracała do góry. W szczególności nasmarowałem to małe kółko z trzema ząbkami trzymane sprężystym drutem (na zdjęciu po prawej). Działa tak dobrze, że aż przestałem rozrusznika używać (-:



Oprócz wymienionego wcześniej oleju używałem:
- klucza do filtrów oleju (żeby trzymać sprzęgło przy odkręcaniu) - 16zł w OBI
- smaru ŁT-43 (do wszystkiego) - mała puszka za 5zł
- pasty miedziowej (do śrub pokrywy) - mała tubka za 5zł
- rozpuszczalnika Nitro - 4zł/butelka
- silikonu "High Temp RED" typ 650 marki Versachem (polecam tylko cierpliwym) - jak by ktoś potrzebował, oddam za free (-;
- kleju Prime Lok typ 275 RED (do nakrętek; zamiast lakieru) - ok. 1/3 ceny Loctite'u)
- baaaardzo duuuużo czasu (-;

pozdrawiam i życzę samych skutecznych napraw (-:
tomek
 
Zobacz profil autora
Gocha
Elymaniakowy Megaforumer


Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 5331
Przeczytał: 38 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Holandia
Płeć: Kobieta

 PostWysłany: Sob 19:23, 30 Sie 2008    Temat postu: Back to top

ech szkoda ze miesiac wczesniej nie wrzuciles tych fotek zwlaszcza ostatniej(wypadla mi jedna czesc i nie wiedzialam jak ja wsadzis spowrotem) duuuzo by mi pomoglo Laughing Laughing .fajnie to opisales przyda sie pozostalym napewno tomku
 
Zobacz profil autora
st1545
Moderator


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 1475
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa - Wesoła

 PostWysłany: Sob 21:14, 30 Sie 2008    Temat postu: Back to top

Dzięki Gocha (-: Chociaż to ostatnie zdjęcie wygląda trochę jak jakiś matrix ... za ciemno chyba było (-;
pozdrawiam, tomek
 
Zobacz profil autora
yeti
Moderator


Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 3994
Przeczytał: 52 tematy

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa

 PostWysłany: Nie 12:47, 31 Sie 2008    Temat postu: Back to top

gratuluje udanej operacji na Ely i ciekawy artykół -napewno się komuś przyda Wink
 
Zobacz profil autora
PrezesBednarz
Administrator


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 4476
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Mężczyzna

 PostWysłany: Nie 14:29, 31 Sie 2008    Temat postu: Back to top

Przekleje do Faqa
 
Zobacz profil autora
Gocha
Elymaniakowy Megaforumer


Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 5331
Przeczytał: 38 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Holandia
Płeć: Kobieta

 PostWysłany: Nie 15:56, 31 Sie 2008    Temat postu: Back to top

jak najbardziej popieram prezesie
 
Zobacz profil autora
KrystianGodos
Elymaniak


Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Płońsk ( 6o km od Warszawy )
Płeć: Mężczyzna

 PostWysłany: Pią 20:33, 06 Lut 2009    Temat postu: Back to top

Nie chcac zakladać kolejnego tematu o łożyskach odświerzam ten.
Potrzebuje informacji na temat łożysk do wału z luzem C4, seryjny wał zmieniam na Top Racing. Pośredni model. We wszystkich sklepach internetowych ceny znacząco poszły w góre wiadomo dla czego...
KURS WALUT ;/
Praktycznie w każdym sprzedają nam łożyska firmy SKF w opakowaniach np Stage6 czy BGM. Przeciez to i tak jest SKF wiec po co przepłacać.
Wiec potrzebuje info na temat rozmiaru czy symbolu producenta tych łozysk, i cosik o uszczelniaczach. Zebym wiedział co mam mówić w sklepie czy hurtowni.

Czekam na odpowiedzi.
 
Zobacz profil autora
yeti
Moderator


Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 3994
Przeczytał: 52 tematy

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa

 PostWysłany: Pią 22:47, 06 Lut 2009    Temat postu: Back to top

http://moto.allegro.pl/item526449210_lozyska_walu_stage6_hq_metal_peugeot.html
 
Zobacz profil autora
KrystianGodos
Elymaniak


Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Płońsk ( 6o km od Warszawy )
Płeć: Mężczyzna

 PostWysłany: Sob 14:16, 07 Lut 2009    Temat postu: Back to top

Wolałbym z teflonowym koszykiem chociaz nie wiem czy jest sens.
Na jaka wartosc obrotów pozwala seryjny moduł ACI 100 ?
 
Zobacz profil autora
kubrzy
Zawaansowany Elymaniak


Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 295
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Mystkowice (gm.Łowicz)
Płeć: Mężczyzna

 PostWysłany: Sob 14:24, 07 Lut 2009    Temat postu: Back to top

o a ja mam pytanko w sprawie przekładni co ile tam się powinno olej wymieniać czy wcale nie wymieniać ??
 
Zobacz profil autora
omlet
Elymaniak


Dołączył: 12 Maj 2008
Posty: 199
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

 PostWysłany: Sob 22:19, 07 Lut 2009    Temat postu: Back to top

tak apropos nie daje się tyle sylikonu bo jak się dostanie np. w samochodzie w automatycznej skrzyni to jest kaplica nakłada się troszeczkę palcem na jedną i na drugą część i jak się zejdą to na 100% nie będzie wycieku ani nie naleci nic do środka:D
 
Zobacz profil autora
Marcin S.
Elymaniakowy Megaforumer


Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 1329
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa

 PostWysłany: Nie 0:55, 08 Lut 2009    Temat postu: Back to top

Krystian, łożysk z luzem kulek C4 (na wałek od strony sprzęgła) nie dostaniesz od ręki w sklepach w Wawie - ja kupowałem SKF na Jaktorowskiej w Premie i wziąłem C3. Weszło i się kręci Wink

Uszczelnienia w Paserotti Gasket na Garażowej.

Pozdrawiam
Marcin S.
 
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum właścicieli Peugeot 'ów Elyseo i Elystar Strona Główna -> Problemy z Maszynkami Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Cobalt 2.0 phpBB theme/template by Jakob Persson.
Copyright © 2002-2004 Jakob Persson


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group